"Czas, im bardziej jest pusty, tym szybciej płynie. Życie pozbawione znaczenia przemyka obok,

                                                                             jak pociąg niezatrzymujący się na stacji."

Carlos Ruiz Zafón

 

 Psychologia, psychoterapia - to dla mnie ciągłe odkrywanie różnorodności. Różnorodności ludzi i rozrzuconych elementów ludzkiej psychiki. 

Każdy z nas funkcjonuje trochę inaczej od "reszty". Odkrycie własnej odmienności, zrozumienie i zintegrowanie jej w sobie, dopełnia codzienne doświadczenie, pomaga odnaleźć się w rzeczywistości. Ta różnica może być subtelna, albo niezwykle widoczna. A czasem ta niewidoczna dla innych - jest dla nas wręcz namacalna. Bez względu na nazwę - czy jest to osobliwa historia życia, traumy, depresja, spektrum autyzmu, zaburzenia osobowości - czasem jest tak, że ta pokawałkowana, wewnętrzna rzeczywistość jest dla nas bardzo trudna. I wymaga skierowania na nią reflektora naszej świadomości, żeby odkryć w sobie poczucie sensu, żeby spojrzeć na przeżycia i zrozumieć ich istotę w odniesieniu do własnej konstrukcji osobowości.